{"id":3429,"date":"2018-01-01T20:10:00","date_gmt":"2018-01-01T19:10:00","guid":{"rendered":"http:\/\/zspolczyn.edu.pl\/?p=3429"},"modified":"2020-10-12T20:13:32","modified_gmt":"2020-10-12T18:13:32","slug":"i-konkurs-literacki-pt-jezioro-2012","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/?p=3429","title":{"rendered":"I Konkurs Literacki pt. &#8222;Jezioro&#8221; (2012)"},"content":{"rendered":"\n<p>S\u0142ysza\u0142 wyra\u017anie, jak zakapturzona posta\u0107 przedziera\u0142a si\u0119 przez\u00a0zaro\u015bla. By\u0142a coraz bli\u017cej,\u00a0ale jeszcze nie na tyle blisko, by go dosi\u0119gn\u0105\u0107. Ucieka\u0142, jak\u00a0najszybciej potrafi\u0142,\u00a0jednak korzenie i dzikie pn\u0105cza ociera\u0142y si\u0119 o jego ubrania,\u00a0rozdzieraj\u0105c je i przecinaj\u0105c\u00a0brutalnie sk\u00f3r\u0119 ch\u0142opca. Jeszcze dziesi\u0119\u0107 minut temu by\u0142 pewien swego,\u00a0pewien, \u017ce z\u00a0\u0142atwo\u015bci\u0105 umknie m\u0119\u017cczy\u017anie. Zna\u0142 to miejsce, ka\u017cdy jego skrawek,\u00a0ka\u017cdy kamie\u0144 w jeziorze, obok kt\u00f3rego teraz bieg\u0142. Tego ranka za\u0142o\u017cy\u0142\u00a0si\u0119 z kolegami, \u017ce noc\u0105 przejdzie wok\u00f3\u0142 jezioro. Wydawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce\u00a0potrafi to zrobi\u0107 cho\u0107by z zamkni\u0119tymi oczami. Ch\u0142opiec by\u0142 lubiany i\u00a0szanowany w\u015br\u00f3d znajomych, co za tym idzie, musieli si\u0119 zdarzy\u0107 i tacy,\u00a0kt\u00f3rzy pr\u00f3bowali ten autorytet podwa\u017cy\u0107. W\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na to\u00a0dzieciak przedziera\u0142 si\u0119 teraz przez chaszcze, a krew drobnymi\u00a0str\u00f3\u017ckami sp\u0142ywa\u0142a mu z ran na skroniach, mieszaj\u0105c si\u0119 z potem. R\u00f3\u017cne\u00a0my\u015bli przedziera\u0142y mu si\u0119 przez umys\u0142, ale na czo\u0142o wysuwa\u0142y si\u0119\u00a0wi\u0105zanki przekle\u0144stw skierowane do \u201eprzyjaci\u00f3\u0142\u201d, kt\u00f3rzy go tak\u00a0wrobili. Gdyby nie oni, spa\u0142by smacznie w swoim \u0142\u00f3\u017cku&#8230; Bezpieczny&#8230;\u00a0Opada\u0142 z si\u0142, adrenalina kr\u0105\u017c\u0105ca w jego \u017cy\u0142ach, przestawa\u0142a mie\u0107 wp\u0142yw\u00a0na jego szybko\u015b\u0107, wi\u0119cej \u2013 zaczyna\u0142a go spowalnia\u0107.\u00a0By\u0142o po nim,\u00a0wiedzia\u0142 to. Niemal czu\u0142 na swym karku\u00a0r\u00f3wny oddech jego prze\u015bladowcy. Po drugiej stronie jeziora zapali\u0142y\u00a0si\u0119 \u015bwiat\u0142a.\u00a0Widzia\u0142 oczyma wyobra\u017ani, jak miejscowy policjant wr\u00f3ci\u0142 do domu z\u00a0wieczornej zmiany.\u00a0Dzieciak zdecydowa\u0142. By\u0142 dobrym p\u0142ywakiem, najlepszym w\u015br\u00f3d r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w, najlepszym w miasteczku. Odbi\u0142 si\u0119 ostatni raz od\u00a0wilgotnej ziemi i wskoczy\u0142 do wody. Pop\u0142yn\u0105\u0142&#8230;Dzie\u0144 nie zapowiada\u0142 si\u0119 ciekawie \u2013 s\u0142o\u0144ce przys\u0142ania\u0142y ciemne\u00a0chmury zwiastuj\u0105ce deszcz, a wiatr wzmaga\u0142 si\u0119 z ka\u017cd\u0105 chwil\u0105.\u00a0Zbiera\u0142am si\u0119 w\u0142a\u015bnie do pracy, kiedy rozleg\u0142a si\u0119\u00a0charakterystyczna\u00a0wzbudzaj\u0105ca l\u0119k melodyjka. Nie przera\u017ca\u0142 sam d\u017awi\u0119k wydobywaj\u0105cy si\u0119 z\u00a0aparatu, raczej rzeczy niejako z nim powi\u0105zane \u2013 zagini\u0119cia,\u00a0utoni\u0119cia, katastrofy. Dla takich okoliczno\u015bci bra\u0142am urlop od pracy,\u00a0dla nich wsiada\u0142am w samoch\u00f3d, by dotrze\u0107 do tych najbardziej\u00a0poszkodowanych, cho\u0107by i na drugi koniec kraju. M\u00f3j towarzysz\u00a0zareagowa\u0142 na sygna\u0142 z takim podekscytowaniem, \u017ce a\u017c trudno by\u0142o\u00a0powstrzyma\u0107 si\u0119 od \u015bmiechu. Zawsze w pe\u0142ni gotowy do akcji, pewien\u00a0swych mo\u017cliwo\u015bci&#8230; Dlaczego ja tak nie potrafi\u0119? Dlaczego przy ka\u017cdym\u00a0wezwaniu dr\u0119twiej\u0119 po czubki palc\u00f3w? Czerpi\u0119 przyjemno\u015b\u0107 z ogl\u0105dania\u00a0mojego przyjaciela podczas poszukiwa\u0144, jednocze\u015bnie boj\u0105c si\u0119 tego, co\u00a0czasem nieuniknione \u2013 \u017ce nie zd\u0105\u017cymy na czas, \u017ce kto\u015b zginie, nim go\u00a0odnajdziemy. Nie chcia\u0142am jednak zapesza\u0107, wi\u0119c momentalnie wci\u0105gn\u0119\u0142am\u00a0na siebie ubrania i w biegu z\u0142apa\u0142am specjaln\u0105 uprz\u0105\u017c psa ratownika\u00a0oznaczaj\u0105c\u0105 dla niego pocz\u0105tek pracy&#8230; Dlaczego j\u0105 ze sob\u0105 zabra\u0142am?\u00a0Pewnie si\u0119 ju\u017c domy\u015blacie, \u017ce m\u00f3j przyjaciel to pies.\u00a0Pies szkolony od\u00a0szczeniaka do poszukiwania zaginionych ludzi, potrafi\u0105cy pod\u0105\u017ca\u0107 po\u00a0ich \u015bladzie, nawet gdy jest nie pierwszej \u015bwie\u017co\u015bci. Zwierzak ch\u0119tnie wskoczy\u0142 do samochodu, trz\u0119s\u0105c si\u0119 z\u00a0podekscytowania, wyra\u017anie zadowolony z mo\u017cliwo\u015bci zrealizowania\u00a0jakiego\u015b zadania.Na miejsce dojechali\u015bmy p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem, a ja zm\u0119czona ca\u0142odzienn\u0105\u00a0podr\u00f3\u017c\u0105 dopiero po chwili zda\u0142am sobie spraw\u0119 z tego, w jak pi\u0119knym\u00a0lesie przysz\u0142o nam si\u0119 znale\u017a\u0107. G\u0142\u0119bokie bory otacza\u0142y rozlegle\u00a0jezioro o przejrzystej tafli ze wszystkich stron, a mg\u0142a unosi\u0142a si\u0119\u00a0delikatnie nad toni\u0105 wody. Gdzie\u015b na drugim brzegu zapala\u0142y si\u0119 po\u00a0kolei \u015bwiat\u0142a ulicznych latarni, samochody z piskiem opon zaje\u017cd\u017ca\u0142y\u00a0sobie drog\u0119, szczeka\u0142y psy, ale tu&#8230; Tu trwa\u0142 odwieczny, niewzruszony\u00a0spok\u00f3j. Wo\u0144 niedawnego deszczu unosi\u0142a si\u0119 jeszcze w powietrzu,\u00a0nadaj\u0105c mu rze\u015bko\u015bci. M\u00f3j towarzysz z b\u0142og\u0105 rado\u015bci\u0105 zaci\u0105ga\u0142 si\u0119 nim\u00a0raz po raz, buszuj\u0105c w zaro\u015blach. Spojrza\u0142am na poro\u015bni\u0119ty brzeg\u00a0akwenu wzrokiem fachowca, by zda\u0107 sobie spraw\u0119 z tego, w jak trudnych\u00a0warunkach przyjdzie nam szuka\u0107 zaginionego. Teren by\u0142 tu grz\u0105ski i\u00a0zwodniczy. Ro\u015bliny ros\u0142y g\u0119sto, korzenie wystawa\u0142y na ka\u017cdym kroku,\u00a0czyhaj\u0105c na sw\u0105 nieuwa\u017cn\u0105 ofiar\u0119. Poszukiwania w takim miejscu to nie\u00a0zabawa w chowanego&#8230;Z obozu rozbitego niedaleko mojego samochodu wyszed\u0142 jeden z psich\u00a0tropicieli b\u0119d\u0105cy zarazem mym dobrym znajomym, wraz ze swoim border collie.\u00a0Psy natychmiast rzuci\u0142y si\u0119 ku sobie i wystarczy\u0142o zaledwie dygni\u0119cie\u00a0ze strony mojego belga, by da\u0142y si\u0119 porwa\u0107 odwiecznym instynktom i\u00a0wsp\u00f3lnie pobaraszkowa\u0107 w wodzie.\u00a0W tym czasie ja zosta\u0142am poinformowana, kim jest zaginiony, jak\u00a0wygl\u0105da, co w\u0142a\u015bciwie si\u0119\u00a0wydarzy\u0142o i jaka mo\u017ce by\u0107 przyczyna znikni\u0119cia. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce b\u0119dziemy tropi\u0107\u00a0czternastoletniego ch\u0142opca, kt\u00f3ry przed dwoma dniami opu\u015bci\u0142 miejsce zamieszkania.Z relacji r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w wynika, \u017ce zrobi\u0142 to, poniewa\u017c\u00a0jego szkolni koledzy za\u0142o\u017cyli si\u0119 z nim, \u017ce\u00a0nie obejdzie jeziora w ci\u0105gu jednej nocy. Dzieciak oczywi\u015bcie da\u0142 si\u0119\u00a0sprowokowa\u0107,\u00a0wyruszaj\u0105c samotnie w sw\u0105, by\u0107 mo\u017ce ostatni\u0105, podr\u00f3\u017c. Jeden z ps\u00f3w mia\u0142 p\u0142yn\u0105\u0107 \u0142\u00f3dk\u0105, by wyw\u0119szy\u0107 ewentualne zw\u0142oki na dnie\u00a0akwenu, drugi i\u015b\u0107 brzegiem jeziora, gdyby okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wycie\u0144czony\u00a0ch\u0142opiec ukry\u0142 si\u0119 gdzie\u015b w zaro\u015blach, boj\u0105c si\u0119 przyzna\u0107 do pora\u017cki.\u00a0Nikt jednak nie liczy\u0142 na odnalezienie go \u017cywego, by\u0142y na to bardzo znikome szanse.\u00a0Jak to zawsze bywa przy poszukiwaniach, z ch\u0119ci\u0105 pomocy przy\u0142\u0105czyli\u00a0si\u0119 mieszka\u0144cy\u00a0miasteczka, w kt\u00f3rym m\u0142ody \u017cy\u0142, najbli\u017csza rodzinna i zwykli gapie. Ustalono, \u017ce ja i Essey b\u0119dziemy przemieszcza\u0107 si\u0119 brzegiem.\u00a0Niespecjalnie mi to\u00a0odpowiada\u0142o, bior\u0105c pod uwag\u0119 wilgotny grunt. Pies ch\u0119tnie obw\u0105cha\u0142\u00a0jedn\u0105 z rzeczy\u00a0zaginionego i natychmiast pochwyci\u0142 trop. Pod\u0105\u017ca\u0142am za zwierzakiem\u00a0krok w krok, wiedz\u0105c,\u00a0\u017ce droga, kt\u00f3r\u0105 wybiera, jest najszybsz\u0105 i jednocze\u015bnie\u00a0najbezpieczniejsz\u0105. Za nami szed\u0142\u00a0policjant z kr\u00f3tkofal\u00f3wk\u0105 got\u00f3w zawiadomi\u0107 ob\u00f3z, gdyby\u015bmy znale\u017ali\u00a0jak\u0105\u015b poszlak\u0119. Essey w\u0119drowa\u0142 jednostajnym tempem, ignoruj\u0105c zupe\u0142nie odg\u0142osy nocy, kt\u00f3re mnie\u00a0przyprawia\u0142y o ciarki. Ksi\u0119\u017cyc raz po raz wy\u0142ania\u0142 si\u0119 zza chmur\u00a0poszarpanych, jakby kto\u015b\u00a0u\u017cywa\u0142 ich w zabawie z wyj\u0105tkowo \u017cywio\u0142owym przedstawicielem gatunku psowatych.\u00a0Szli\u015bmy tak ju\u017c dobre p\u00f3\u0142torej godziny, gdy nagle m\u00f3j czarny jak smo\u0142a\u00a0stw\u00f3r zatrzyma\u0142 si\u0119 tu\u017c przy linii wyrysowanej na piasku przez\u00a0d\u0142ugotrwale dzia\u0142anie wody oddzielaj\u0105cej akwen od l\u0105du. Zapiszcza\u0142\u00a0cicho, jakby czekaj\u0105c na moj\u0105 decyzj\u0119. Najch\u0119tniej zapewne wskoczy\u0142by\u00a0do jeziora, by kontynuowa\u0107 poszukiwanie. Tu jednak ko\u0144czy\u0142a si\u0119 nasza\u00a0misja. Policjant przez kr\u00f3tkofal\u00f3wk\u0119 nada\u0142 wyniki naszej pracy i\u00a0postanowili\u015bmy wr\u00f3ci\u0107 do obozu.Szli\u015bmy mo\u017ce jakie\u015b kilkaset metr\u00f3w, gdy pies pochwyci\u0142 jak\u0105\u015b inn\u0105\u00a0wo\u0144, by\u0107 mo\u017ce silniejsz\u0105, by\u0107 mo\u017ce intryguj\u0105c\u0105 i rzuci\u0142 si\u0119 w jej\u00a0stron\u0119 w szale\u0144czej pogoni w drog\u0119 powrotn\u0105. Zwierzak pracowa\u0142 bez\u00a0smyczy, wi\u0119c po chwili znikn\u0105\u0142 nam zupe\u0142nie z oczu.-Zwierzyna? \u2013 spyta\u0142 policjant, a w jego tonie wyczulam nutk\u0119 kpiny.-Nigdy nie zdarzy\u0142o si\u0119, by Essey pobieg\u0142 za sarn\u0105. To niemo\u017cliwe, musia\u0142\u00a0wyw\u0119szy\u0107 \u015bwie\u017c\u0105 wo\u0144 ch\u0142opca \u2013 odrzek\u0142am najspokojniejszym tonem, na\u00a0jaki w tej sytuacji\u00a0potrafi\u0142am si\u0119 zdoby\u0107.Pies wr\u00f3ci\u0142 po chwili, merdaj\u0105c ogonem i poszczekuj\u0105c, zadowolony z\u00a0siebie. Poszli\u015bmy za nim&#8230; Przedzierali\u015bmy si\u0119 przez coraz bardziej\u00a0poro\u015bni\u0119te bory. Co chwil\u0119 co\u015b czepia\u0142o si\u0119\u00a0moich ubra\u0144, niekiedy nawet je rwa\u0142o. Zaciska\u0142am tylko z\u0119by, id\u0105c za moim\u00a0odkrywc\u0105. Essey doprowadzi\u0142 nas do miejsca, gdzie brzeg porasta\u0142y\u00a0obficie trzciny i inne wodne ro\u015bliny. Wykonuj\u0105c obroty, szczekaj\u0105c z\u00a0ekscytacj\u0105 i raz po raz wbiegaj\u0105c do wody, da\u0142 nam do zrozumienia, \u017ce\u00a0spe\u0142ni\u0142 sw\u0105 misj\u0119. Gdy policjant przy\u015bwieci\u0142 tafl\u0119 latark\u0105,\u00a0na pocz\u0105tku nie dostrzegli\u015bmy nic, co mog\u0142oby tak podekscytowa\u0107 psa,\u00a0ale po chwili&#8230; Kilka po\u0142amanych trzcin przyci\u0105gn\u0119\u0142o nasz\u0105 uwag\u0119, a po uwa\u017cnych\u00a0ogl\u0119dzinach tego miejsca kt\u00f3re\u015b z nas zobaczy\u0142o unosz\u0105c\u0105 si\u0119 na\u00a0wodzie kruczoczarn\u0105 czupryn\u0119.\u00a0Funkcjonariusz natychmiast zameldowa\u0142 to przez kr\u00f3tkofal\u00f3wk\u0119. Nie by\u0142o\u00a0mowy o pomy\u0142ce. Te same w\u0142osy, to samo ubranie, kt\u00f3re opisywali nam\u00a0rodzice zaginionego\u00a0 To musia\u0142 by\u0107 on. Niestety. Odci\u0105gn\u0119\u0142am psa,\u00a0dr\u017c\u0105cymi r\u0119koma, czuj\u0105c jak serce podchodzi mi do\u00a0gard\u0142a. Te uczucia towarzyszy\u0142y mi zawsze, gdy okazywa\u0142o si\u0119, \u017ce\u00a0poszukiwany jest martwy.\u00a0Z trudem zdoby\u0142am si\u0119 na radosny ton, by\u00a0nagrodzi\u0107 mojego przyjaciela za wykonanie zadania. Zostali\u015bmy na\u00a0miejscu, a\u017c odnalaz\u0142a nas reszta ekipy, kt\u00f3ra zabezpieczy\u0142a teren\u00a0i wydosta\u0142a z wody zw\u0142oki, przy czym my, ku mej nieskrywanej rado\u015bci,\u00a0nie musieli\u015bmy ju\u017c uczestniczy\u0107.Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce \u015bmier\u0107 ch\u0142opca\u00a0nast\u0105pi\u0142a poprzez utoni\u0119cie. Teoria by\u0142a prosta \u2013 dzieciak by\u0142 na tyle naiwny, i\u017c s\u0105dzi\u0142, \u017ce\u00a0przep\u0142yni\u0119cie jeziora\u00a0wp\u0142aw b\u0119dzie szybsze, efektowniejsze i prostsze ni\u017c przechodzenie\u00a0ciemnym, g\u0142uchym lasem. Fale musia\u0142y by\u0107 na tyle du\u017ce, by wyrzuci\u0107\u00a0jego cia\u0142o na brzeg. Jedyne zdarzenie, jakie mi si\u0119 nie zgadza\u0142o, nast\u0105pi\u0142o tu\u017c przed\u00a0naszym wyjazdem z miejsca zdarzenia. Przy jeziorze kr\u0119ci\u0142 si\u0119 niski jegomo\u015b\u0107 w ciemnym garniturze. Przysz\u0142o mi na\u00a0my\u015bl, \u017ce to zapewne jaki\u015b cz\u0142onek rodziny ch\u0142opaka. Essey podbieg\u0142 do\u00a0niego, co odczyta\u0142am jako bardzo nietypowe, bo z regu\u0142y ignorowa\u0142\u00a0obcych ludzi. Nie obw\u0105chiwa\u0142 cz\u0142owieka, ani nie wita\u0142 si\u0119. Sta\u0142 tylko\u00a0naprzeciw niego i przez d\u0142ug\u0105 chwil\u0119 zajadle mu si\u0119 przypatrywa\u0142. Co\u00a0najmniej jakby toczyli pojedynek spojrze\u0144. Gdy ten moment min\u0105\u0142, pies\u00a0wyda\u0142 z siebie niski, gard\u0142owy pomruk dezaprobaty i wr\u00f3ci\u0142 do mnie.\u00a0Przeprosi\u0142am m\u0119\u017cczyzn\u0119, ale ucieka\u0142 spojrzeniem.Nied\u0142ugo po tym,\u00a0zapomnia\u0142am zupe\u0142nie o tym wydarzeniu.\u00a0Wracali\u015bmy do domu, przeje\u017cd\u017caj\u0105c przez miejscowo\u015b\u0107, w kt\u00f3rej kiedy\u015b mieszka\u0142 \u00f3w ch\u0142opak, a ja mimowolnie skierowa\u0142am wzrok ku spokojnej\u00a0tafli wody, przy kt\u00f3rej brzegu bawi\u0142y si\u0119 dzieci. Dzieci, kt\u00f3re\u00a0prawdopodobnie nigdy nie odkryj\u0105 mrocznej tajemnicy tego jeziora, dla\u00a0kt\u00f3rych zawsze b\u0119dzie tylko miejscem wsp\u00f3lnych k\u0105pieli i harc\u00f3w&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\"><br>Cave Canem<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\">Gabriela Weksej<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[37],"tags":[],"class_list":["post-3429","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-konkurs-literacki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3429","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=3429"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3429\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3430,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3429\/revisions\/3430"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=3429"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=3429"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=3429"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}