{"id":3438,"date":"2018-01-01T20:32:01","date_gmt":"2018-01-01T19:32:01","guid":{"rendered":"http:\/\/zspolczyn.edu.pl\/?p=3438"},"modified":"2020-10-12T20:34:40","modified_gmt":"2020-10-12T18:34:40","slug":"v-konkurs-literacki-pt-lotr-2015","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/?p=3438","title":{"rendered":"V Konkurs literacki pt. &#8222;\u0141otr&#8221; (2016)"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>\u0141OTR<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Nie wiem, kim jestem i czego chc\u0119, nie wiem, dok\u0105d pod\u0105\u017cam i gdzie mnie ta droga zaprowadzi. Daj\u0119 ponie\u015b\u0107 si\u0119 swoim marzeniom i planom, maj\u0105c z\u0142udn\u0105 nadziej\u0119, \u017ce doprowadz\u0105 mnie tam, gdzie zawsze pragn\u0119\u0142am by\u0107. Jednak ambitne plany i marzenia to nie wszystko, bardzo cz\u0119sto potrzeba czego\u015b wi\u0119cej i ja doskonale zdaj\u0119 sobie z tego spraw\u0119. Wiele os\u00f3b cz\u0119sto powtarza mi, \u017ce aby osi\u0105gn\u0105\u0107 co\u015b w \u017cyciu, trzeba umie\u0107 manipulowa\u0107 innymi lud\u017ami, sterowa\u0107 nimi tak, aby jedli nam z r\u0119ki, uzale\u017cni\u0107 ich od siebie tak bardzo, aby byli na ka\u017cde nasze zawo\u0142anie, nie zdaj\u0105c sobie z tego w og\u00f3le sprawy. Nigdy taka nie by\u0142am, nigdy nawet nie pr\u00f3bowa\u0142am manipulowa\u0107 innymi. Zawsze uwa\u017ca\u0142am, \u017ce manipulacja jest dla ludzi leniwych, s\u0142abych, egocentrycznych, lubuj\u0105cych si\u0119 w osi\u0105ganiu swoich cel\u00f3w \u201ena skr\u00f3ty\u2019\u2019, niemaj\u0105cych wystarczaj\u0105co si\u0142y, by zmierzy\u0107 si\u0119 z czym\u015b samemu, w pojedynk\u0119. Z biegiem czasu zacz\u0119\u0142am zmienia\u0107 zdanie, im starsza by\u0142am, tym wi\u0119cej widzia\u0142am plus\u00f3w manipulacji, inteligentnej manipulacji, kt\u00f3ra odpowiednio zastosowana nikogo nie rani\u0142a, ani nie krzywdzi\u0142a, pozostawiaj\u0105c mnie z czystym sumieniem, do czasu. Wmawiamy sobie, \u017ce jeste\u015bmy w stanie zapanowa\u0107 nad manipulacj\u0105, jednak nim si\u0119 obejrzymy, wejdzie nam ona w krew tak bardzo, \u017ce nie b\u0119dziemy w stanie sobie bez niej poradzi\u0107, uzale\u017cni nas tak mocno, \u017ce w najzwyklejszej konwersacji z przypadkow\u0105 osob\u0105 b\u0119dziemy stosowa\u0107 j\u0105 notorycznie, czasami nawet nie\u015bwiadomie, gdy\u017c ju\u017c nie b\u0119dziemy potrafili normalnie rozmawia\u0107 z lud\u017ami, z biegiem czasu staniemy si\u0119 mistrzami manipulacji, opanujemy j\u0105 do perfekcji, nie wyobra\u017caj\u0105c sobie bez niej \u017cycia i normalnego funkcjonowania. Jest r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy \u201emanipulacj\u0105 dobr\u0105\u2019\u2019, a \u201emanipulacj\u0105 z\u0142\u0105\u201d, jednak ona bardzo szybko si\u0119 zaciera, nikt nie potrafi na d\u0142u\u017csz\u0105 met\u0119 stosowa\u0107 tylko \u201emanipulacji dobrej\u2019\u2019, czasami \u017cycie z brutaln\u0105 bezwzgl\u0119dno\u015bci\u0105 wymaga od nas u\u017cycia \u201emanipulacji z\u0142ej\u201d, a st\u0105d ju\u017c niedaleka droga do stania si\u0119 prawdziwym, zimnokrwistym, bezdusznym \u0142otrem. Je\u017celi chcemy co\u015b osi\u0105gn\u0105\u0107 w \u017cyciu, musimy sta\u0107 si\u0119 \u0142otrami, w tych czasach nie ma miejsca na delikatno\u015b\u0107 i s\u0142abo\u015b\u0107. Nie wmawiaj sobie, \u017ce uczciwo\u015bci\u0105 i dobroci\u0105 zdob\u0119dziesz zaszczyty. Nie zdob\u0119dziesz, mog\u0119 ci to zagwarantowa\u0107. Teraz dobrze ju\u017c wiem, \u017ce chc\u0105c osi\u0105gn\u0105\u0107 to, co sobie zaplanowa\u0142am, musz\u0119 sta\u0107 si\u0119 \u0142otrem, nie chc\u0119 tego, ale wiem, \u017ce nie mam wyj\u015bcia, ju\u017c wybra\u0142am. Zahartowa\u0142am si\u0119, dawne idea\u0142y i postanowienia odesz\u0142y w niepami\u0119\u0107, niewinno\u015b\u0107 powoli wygasa, a z ni\u0105 poczucie moralno\u015bci i wstydu. Ju\u017c wiem, \u017ce powieka mi nie drgnie, gdy b\u0119d\u0119 musia\u0142a kogo\u015b podle wykorzysta\u0107, aby spe\u0142ni\u0107 swoje \u017cyciowe plany i marzenia, nie b\u0119d\u0119 czu\u0142a wyrzut\u00f3w sumienia, b\u0119d\u0119 zimna, twarda i ostra niczym stal, nie zmarnuj\u0119 takiej okazji, nigdy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Jestem \u0142otrem&#8230;<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Sta\u0144 teraz przed lustrem i przyjrzyj si\u0119 dok\u0142adnie swojemu odbiciu, nie spuszczaj wzroku, nie wolno ci, to jest jedna z tych rzeczy, kt\u00f3rych nigdy, przenigdy nie mo\u017cesz zrobi\u0107. Je\u017celi jeszcze jej nie potrafisz, naucz si\u0119, spojrzenie to jedna z twoich najmocniejszych broni. Ka\u017cdy manipulator musi umie\u0107 przewierca\u0107 swoj\u0105 ofiar\u0119 wzrokiem na wylot, patrze\u0107 jej g\u0142\u0119boko w oczy, czyta\u0107 z niej jak z otwartej ksi\u0119gi, pozna\u0107 jej mocne i s\u0142abe strony. S\u0142abe strony wykorzystasz przeciwko tej osobie, mocne zdusisz w zarodku, zgnieciesz je i nie pozwolisz im si\u0119 odrodzi\u0107. Kiedy ju\u017c ci si\u0119 to uda, stworzysz swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 \u017cyw\u0105 kuk\u0142\u0119, kt\u00f3r\u0105 z dzik\u0105 satysfakcj\u0105 zaczniesz poci\u0105ga\u0107 za sznurki, spe\u0142nisz swoje marzenia z dzieci\u0144stwa, stwarzaj\u0105c swoj\u0105 prywatn\u0105 lalk\u0119, kt\u00f3ra potrafi chodzi\u0107 i m\u00f3wi\u0107, a na dodatek spe\u0142nia wszystkie twoje zachcianki. Kuglarz nad kuglarzy w swoim prywatnym teatrze. \u017by\u0107 nie umiera\u0107, nieprawda\u017c? Musisz jednak uwa\u017ca\u0107, bardzo uwa\u017ca\u0107. Je\u015bli niedostatecznie zdusi\u0142e\u015b mocne strony swojej ofiary lub za bardzo jej popu\u015bci\u0142e\u015b, wtedy mo\u017ce wyrwa\u0107 si\u0119 spod twojej kontroli, zacz\u0105\u0107 dostrzega\u0107 w sobie pozytywy, rosn\u0105\u0107 w si\u0142\u0119, nabiera\u0107 pewno\u015bci siebie, a wtedy ci\u0119\u017cko b\u0119dzie ponownie j\u0105 zdominowa\u0107. Tylko mi nie m\u00f3w, \u017ce nie kusi ci\u0119 perspektywa kontrolowania drugiego cz\u0142owieka. Im bardziej b\u0119dziesz si\u0119 upiera\u0107, \u017ce tego nie chcesz, tym g\u0142o\u015bniej b\u0119d\u0119 \u015bmia\u0142a ci si\u0119 w twarz, bo doskonale wiem, \u017ce k\u0142amiesz, wszyscy k\u0142ami\u0105, nawet twoi najbli\u017csi, kt\u00f3rych zawsze uwa\u017ca\u0142e\u015b za nieskalane anio\u0142y i wzory do na\u015bladowania. Patrzysz na siebie w lustrze i czujesz, \u017ce nie mo\u017cesz oddycha\u0107, dusisz si\u0119, nie wytrzymujesz tej presji, kt\u00f3ra z ka\u017cdym dniem coraz bardziej ci\u0119 przyt\u0142acza, starasz si\u0119 by\u0107 uczciwy wobec wszystkich, pomaga\u0107 im, wspiera\u0107, ale im d\u0142u\u017cej patrzysz w lustro, tym bardziej zdajesz sobie spraw\u0119, \u017ce to wszystko prowadzi donik\u0105d. Co masz z tej dobroci, kt\u00f3r\u0105 tak ochoczo ofiarowujesz wszystkim dooko\u0142a? Nadal pracujesz w tej durnej, zapyzia\u0142ej, \u015bmierdz\u0105cej restauracji, rzyga\u0107 ci si\u0119 chce, kiedy masz rano wsta\u0107 i tam i\u015b\u0107, niemal p\u0142aczesz, wspominaj\u0105c swoje dawne plany i marzenia o zostaniu \u015bwiatowej s\u0142awy aktorem. Czujesz z\u0142o\u015b\u0107, kiedy wspominasz swojego wroga, kt\u00f3ry by\u0142 tak kiepskim uczniem, \u017ce ledwo przechodzi\u0142 z klasy do klasy. Wstr\u0119tny, pewny siebie, okrutny cz\u0142owiek, kt\u00f3ry zosta\u0142 tym, kim ty mia\u0142e\u015b by\u0107, odebra\u0142 ci marzenia, plany, odebra\u0142 ci wszystko. Teraz ty siedzisz w tej obskurnej restauracji i podajesz r\u00f3wnie wstr\u0119tnej babie \u015bwie\u017co przygotowanego homara, a on w tym samym czasie przygotowuje si\u0119 do zagrania pierwszoplanowej roli w najnowszym filmie, kt\u00f3ry prawdopodobnie stanie si\u0119 hitem tego roku. Ironia losu, nieprawda\u017c? Dobrze wiesz, \u017ce gdyby\u015b by\u0142 bardziej pewny siebie, mniej przejmowa\u0142 si\u0119 wszystkim dooko\u0142a, umia\u0142 manipulowa\u0107 lud\u017ami, by\u0142by\u015b teraz na jego miejscu, ale czasu nie da si\u0119 cofn\u0105\u0107, wszystko przepad\u0142o. Patrz\u0105c na siebie w lustrze, coraz g\u0142o\u015bniej szlochasz, upadasz na kolana, zosta\u0142e\u015b sam. Dziewczyna, kt\u00f3r\u0105 tak bardzo kocha\u0142e\u015b i po\u015bwi\u0119ci\u0142e\u015b dla niej wszystko, zostawi\u0142a ci\u0119 dla bogatego, \u0142ysego faceta, w czarnej, nowiusie\u0144kiej, prosto z salonu bmw, kt\u00f3ry obieca\u0142 jej najnowsz\u0105 kolekcj\u0119 ubra\u0144 i drogiej bi\u017cuterii, przyjaciele odwr\u00f3cili si\u0119 od ciebie, a przecie\u017c zawsze by\u0142e\u015b przy nich, kiedy ci\u0119 potrzebowali, zawsze pomog\u0142e\u015b, zawsze pocieszy\u0142e\u015b. Rodzice wyjechali za granic\u0119, dzwoni\u0105 od czasu do czasu, stwarzaj\u0105c jeszcze pozory normalno\u015bci i kochaj\u0105cej si\u0119 rodziny, ale i to wkr\u00f3tce si\u0119 sko\u0144czy, w g\u0142\u0119bi serca ju\u017c to wiesz. Czujesz, \u017ce umierasz, jeste\u015b pusty w \u015brodku, \u0142zy ju\u017c nie przynosz\u0105 ukojenia, zapadasz si\u0119 w sobie, usychasz od \u015brodka. Gdyby\u015b chocia\u017c przez chwil\u0119 pomy\u015bla\u0142 o sobie, a nie o innych, by\u0142by\u015b teraz w zupe\u0142nie innym miejscu, mia\u0142by\u015b co\u015b, co nadawa\u0142oby twojemu \u017cyciu sens, codziennie rano wstawa\u0142by\u015b u\u015bmiechni\u0119ty do pracy, rado\u015b\u0107 wylewa\u0142aby si\u0119 z ciebie pe\u0142nymi gar\u015bciami.. Przewracasz si\u0119 na bok i zwijasz si\u0119 w kulk\u0119, ju\u017c nie p\u0142aczesz, nie ma sensu, nie cofniesz ju\u017c tego, co si\u0119 sta\u0142o. Patrzysz niewidz\u0105cym wzrokiem w stron\u0119 tafli szk\u0142a i wypowiadasz te s\u0142owa, kt\u00f3re kiedy\u015b nie przesz\u0142yby ci przez gard\u0142o, twoje usta ledwo si\u0119 poruszaj\u0105, wydobywa si\u0119 z nich cichy, ledwo dos\u0142yszalny szept kogo\u015b, kto zbyt wiele wycierpia\u0142 w swoim \u017cyciu:<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Chc\u0119 by\u0107 \u0142otrem&#8230;<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cdy z nas ma w sobie co\u015b z \u0142otra, nawet dzieci, kt\u00f3re uciekaj\u0105 si\u0119 do najr\u00f3\u017cniejszych sztuczek, aby wymusi\u0107 na rodzicach kupno najnowszej zabawki na rynku, robi\u0105c to mniej lub bardziej \u015bwiadomie. Nikt z nas nie jest idea\u0142em, ka\u017cdy ma co\u015b za uszami, mniej czy bardziej, ale ma. Nie wierzmy ludziom, kt\u00f3rzy uparcie twierdz\u0105, \u017ce zawsze kieruj\u0105 si\u0119 w swoim \u017cyciu uczciwo\u015bci\u0105 i honorem, bo mo\u017cesz by\u0107 pewny, \u017ce oni k\u0142ami\u0105, chc\u0105 ci\u0119 w ten spos\u00f3b zmanipulowa\u0107. Nie mo\u017cesz sta\u0107 si\u0119 ich ofiar\u0105. Nigdy, przenigdy nie ufaj \u015brodkom masowego przekazu, bo ich jedynym zadaniem jest wypra\u0107 ci m\u00f3zg do tego stopnia, \u017ce ju\u017c nie b\u0119dziesz wiedzia\u0142, kim jeste\u015b, a wtedy b\u0119dzie ci mo\u017cna wcisn\u0105\u0107 nawet najwi\u0119ksze g\u00f3wno, okryte koniecznie w najpi\u0119kniejszy, przyci\u0105gaj\u0105cy wzrok papierek. Sta\u0144my wszyscy przed lustrem, zrzu\u0107my z siebie ostatnie warstwy niewinno\u015bci i poczucia wstydu, podnie\u015bmy wysoko g\u0142owy, sp\u00f3jrzmy g\u0142\u0119boko w tafl\u0119 szk\u0142a, wy\u0142\u0105czmy nasze serca, zaci\u015bnijmy pi\u0119\u015bci, pozb\u0105d\u017amy si\u0119 ostatnich, blokuj\u0105cych nas okruch\u00f3w wyrzut\u00f3w sumienia, u\u015bmiechnijmy si\u0119 upiornie najpi\u0119kniejszym u\u015bmiechem z ca\u0142ego naszego arsena\u0142u sztucznych u\u015bmiech\u00f3w, prze\u0142knijmy ostatni\u0105 gul\u0119 niepewno\u015bci i z ca\u0142ych si\u0142 krzyknijmy:<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Chcemy by\u0107 \u0142otrami&#8230;<\/em><\/strong><br><em>Pami\u0119taj, by nigdy nie spuszcza\u0107 wzroku&#8230;\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\"><em><strong>Manipulatorka<\/strong><\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\">Magdalena Gronowska<em><strong>\u00a0<\/strong><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[37],"tags":[],"class_list":["post-3438","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-konkurs-literacki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3438","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=3438"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3438\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3440,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3438\/revisions\/3440"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=3438"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=3438"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/zspolczyn.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=3438"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}